Jednak postanowiłam napisać rozdział,znalazłam trochę czasu.
<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
Promienie słoneczne przedzierały się przez zasłony Violetty.Dziewczyna z uśmiechem wstała z łóżka i wykonała poranną toaletę.Castillo mieszka sama jej rodzice umarli gdy dziewczyna miała 18 lat a najgorsze było to ze zginęli na jej urodzinach przez głupi wypadek samochodowy.Dwudziestolatka ma chłopaka nazywa się Diego Dominguez ,chłopak też ma 20 lat .Violetta myśli że wie wszystko o jej chłopaku jednak się przeliczyła ,Diego zdradza ją od 2 miesięcy ,dziewczyna jednak nie ma zielonego pojęcia o zaistniałym sytuacji.Viola ma też najlepszą przyjaciół na świecie od piaskownicy są między innymi :Maxi.Federico,Naty,Ludmiła, Marco ,Camila ,Broadway,Lena ,Lara,Selena,Victoria,Zendaya,Bella,Rihanna,Ross,Jennifer ,Josh ,Justin,Zayn ,Harry,Liam ,Niall,Louis,i najlepsi z najlepszych Leon i Francesca .Wszystkich razem jest 26 dużo co nie.Do tego ostatniego chłopaka czuje coś więcej niż przyjaźń ale nie mogą być razem bo Vilu ma Diego a Leoś chodzi z Francescą .Dziewczyna myśli że nigdy Leon nie poczuje coś do Violetty jednak nie ma pojęcia jak się myli.
Leoś<3
Dziś Fran miała do mnie przyjść bo ma do mnie ważną sprawę ciekawe o co chodzi?Jutro organizuje imprezę mają przyjść wszyscy przyjaciele ,już nie mogę się doczekać.O właśnie słysze dzwonek pewnie Fran.
-Hej kochanie-powiedziałem z uśmiechem jednak ona miała dziwna mine jakby coś się stało.
-Cześć Leon-Powiedziała do mnie Leon coś jest nie tak.
-Proszę choć do środka .o co chodzi?-Spytałem i usiadłem ma czerwonej kanapie tak samo zrobiła dziewczyna.
-Booo ja muszę ci coś ważnego powiedzieć-zaczeła się jąkać
-O co chodzi ?-zapytałem podejrzliwy
-Leon ..my musimy zerwać-Powiedziała bez skrupułów ,ja zdenerwowany wstałam Fran podążyła za mną .
-Bo ja cię zdradziłam z Marco ,przepraszam-Ostatnie słowo powiedziała cicho ,ja nie wiedziałem co powiedzieć , po prosty ja przytuliłem .
-Wybaczysz mi ?
-Oczywiście ale nie możemy być razem-Powiedziałem ,myślałem że Fran sie rozpłacze jednak ona się promienie uśmiechneła.
-Właśnie o to chodzi ,chciałam z tobą zerwać ale ty mnie wyręczyłeś.A tak po za tym jak zrobisz coś Violi to cię zabije.-Powiedziała ostro
-Co ,o co ci chodzi?
-Nie udawaj ,widzę jak na nią patrzysz więc ją zaproś na randkę- uśmiechnęła się.
-Coooo ..no dobra przyznaję się podoba mi się ale to nie jest takie łatwe.
-Dlaczego?-znowu te pytanie
-Bo ona ma Diego- spuściłem głowe
-Nie na długo i ja załatwie żebyście byli razem.A teraz przepraszam ale umówiłam się z Marco-Podniosłą głowe wysoka i dumnie wyszła z mojego domu.Dobra Verdas teraz idziesz spać.
<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
W następnym rozdziale :
Gra w butelkę i plan Francescy.
Zerwanie jednej pary
Porwanie
niedziela, 13 kwietnia 2014
WIADOMOŚĆ
Dziś nie dodam posta bo muszę się nauczyć na 3 kartkówki ,jutro też nie bo mam prace klasową z historii a w środę jak znajdę czas to dodam ale nie jestem pewna bo mam sprawdzian z polskiego.Posty będę dodawać w poniedziałki środy <jak znajdę czas> i w piątki.Przepraszam że nie będzie tak długo posta no ale jest też szkoła i pracuje nad czerwonym paskiem.Jeszcze raz PRZEPRASZAM.
Subskrybuj:
Posty (Atom)